6 maj 2015

Wspaniałomyślni czy aspołeczni?

Jestem typem obserwatora. Uwielbiam patrzeć na ludzi, postrzegać ich zachowania, znajdować grymas lub też uśmiech na ich twarzach. Często zastanawiam się o czym myślą, czy są szczęśliwi, smutni, zakłopotani. Taki ze mnie przypadek. Należę to tego typu osób, które starają troszczyć się o innych. Często pomagam w rozwiązywaniu problemów, pocieszam, znajduję odpowiednie rozwiązanie do danej sytuacji. Jednak nie należy zapominać, że jestem tylko człowiekiem, który też ma prawo do odpoczynku od roli "psychologa". Miewam gorsze dni, czasami łapię takiego doła, że trudno jest mi się pozbierać. Nie jestem w stanie cały czas stąpać delikatnie na paluszkach, aby nikogo nie urazić. Nie taka jest moja rola we wszechświecie.
Uważam, że powinniśmy nabyć umiejętność wczuwania się w sytuację/stan ludzi. Dobrze jest wpasować się w myśli osoby, z którą rozmawiamy. Wtedy udaje nam się dojść do porozumienia. Ale... Właśnie jest jedno "ale". NIE PRZESADZAJMY!
Rodzice od najmłodszych lat uczyli nas, że należy być miłym oraz życzliwym. Trzeba w odpowiedni sposób traktować młodszych jak i starszych. Szacunek jest bardzo ważną cechą. Jednak co zrobić w momencie, gdy ktoś doprowadza nas do szału? Do białej gorączki? Kiedy nie mamy ochoty na rozmowę? Załóżmy słuchawki na uszy, odizolujmy się trochę. Posłuchajmy naszych ulubionych zespołów czy też wykonawców, porysujmy w zeszycie, odwróćmy się i idźmy przed siebie. Chamskie zachowanie? Być może, ale jeżeli ma to pomóc nam poczuć się odrobinę lepiej... Czemu nie! Od czasu do czasu należy pomyśleć o sobie, zadbać o własne zdrowie psychiczne.
Może się mylę, a może nie. Co sądzicie?

11 komentarzy:

  1. W pełni się zgadzam. Szacunek, którego uczą nas rodzice od najmłodszych lat jest bardzo ważny!

    Zapraszam mypassionpaula.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również jestem typem obserwatora. Tylko w przeciwieństwie do ciebie ja się o nikogo nie troszczę i nie pomagam. Jeśli wiem, że ktoś da sobie radę sam to się nie wtrącam. Pomagam tylko wtedy gdy ta pomoc jest na prawdę potrzebna. Fajny post. Zapraszam do mnie.
    http://life-ishappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie własne zdrowie psychiczne jest najważniejsze i tu nie ma pola do polemiki bo jeśli sami nie będziemy zadbani to o nikogo nie zadbamy. Ale pod pewnym względem przypominam Ciebie i w takim stopniu chcę pomagać ludziom że mam zamiar w niedalekiej przyszłości rozpocząć studia psychologiczne :D
    Ciekawa notka, podoba mi się tu, szczerze mówiąc.
    Obserwuję i pozdrawiam! (:
    / zespol-dezorganizacji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Szacunek to bardzo ważna sprawa! Ja nie wyobrażam sobie np. wejść do kogoś domu i nie powiedzieć dzień dobry :) Albo gdy widzę moją sąsiadkę, która musi wnieść zakupy na 4 piętro, zazwyczaj jej pomagam, to super uczucie :)
    Ale z drugiej strony jestem az dobra dla innych.. Gdy robię coś ważnego i zadzwoni koleżanka czy z nią wyjdę, nie potrafię odmówić..
    Mój blog - jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Druga fotografia jest bardzo ładna :)

    http://weraweronika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Meega włosy . Mam prośbę, jak wejdziesz na mojego bloga to zostawisz w komentarzu 5 pytań ? Byłabym bardzo wdzięczna . Zapraszam : secret-thali.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. matko jaki cudowny blog<3
    http://onlystupidkid.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy post! Moim zdaniem szacunek to jedna z najważniejszych cech.
    http://sapphireblog1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne zdjęcia :)

    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Również sądzę, że od czasu do czasu należy zająć się sobą :)
    Świetne zdjęcia! :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w klasie pełnię rolę 'psychologa' :D
    smileforcat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci, że odwiedziłeś/aś moje małe miejsce w sieci. Jest mi niezmiernie miło, że zdecydowałeś/aś się napisać komentarz. Liczę na kilka ciepłych słów z Twojej strony, a także na odrobinę konstruktywnej krytyki.

Do zobaczenia następnym razem!