9 cze 2015

Szalone kolory

Dorosłam, zmieniłam się. Zmienił się mój styl, sposób postrzegania świata oraz ludzi. Nie da się ukryć, że także moja szafa powoli zaczyna się wypełniać dość ciekawymi ubraniami. Śmieszne nadruki i urozmaicone połączenia są u mnie na porządku dziennym. Miewam dni, kiedy zdarza mi się wyglądać normalnie (jak można być normalnym?), jednak to nie jestem w zupełności ja. Lubię eksperymentować, nie tylko z garderobą. Od ostatniego czasu, bardzo podobają mi się nietypowe skrzyżowania (uwaga, wystąpił dziwny synonim od słowa 'połączenie'). Mam tutaj na myśli fryzury. Pięknie dobrane, nienaturalne barwy. To jest to! Poważnie rozważam pofarbowanie swoich końcówek szamponem koloryzującym. Myślałam nad kolorem wiśniowo-bordowym, ponieważ przy spieraniu stopniowo zamieniałby się w róż. Gorzej byłoby z niebieskim, o nie...
Jednak jak to ja, jestem bojącym się człowieczkiem. Jeżeli kolor zostanie na włosach? Nie zejdzie? Trzeba to porządnie przeanalizować.
Może wy mi doradzicie? :)

11 komentarzy:

  1. Jeśli naprawde ci się to podoba to maluj :)
    Polecam pianki Venita, dosyć szybko się spierają, a kolor różowy jest przepiękny
    Pozdrawiam
    http://jullss-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. jeśli szamponem to wszystko powinno się ładnie zmyć i nie zostawić żadnych przebarwień.
    ja bym radziła na początek ten róż i jeśli nie przebarwi to z tej samej firmy niebieski i można szaleć xd
    pozdrawiam,

    ordinaryarsonist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie masz idealny kolor ;)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. może najpierw wypróbuj kolor podobny do Twojego odcienia, sprawdź jak farba reaguje na włosach, bo u każdego jest inaczej :)
    u mnie np. nie każdy szampon "chwyta", zaś u innych trzyma aż za długo ;) polecam najbardziej szamponetki z Joanny, ew. z Marion :)
    krysiastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. gdybym miała pozwolenie mamy, to bez wahania pomalowałabym włosy na jakiś szalony kolor :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie robiłam sobie kolorowych końcówek
    za to już od trzech lat farbuję włosy na ciemny kolor :)
    pozdrawiam cieplutko myszko ;*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, e masz swój własny styl :)
    Jeśli chcesz zrobić sobie kolorowe końcówki to poczytaj na internecie o jakiś sprawdzonych szamponetkach, farbach koloryzujących czy coś w tym rodzaju :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie, że masz swój oryginalny styl! W dzisiejszych czasach to naprawdę rzadkość ;/
    Ja nigdy nie myślałam o malowaniu włosów ;)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Końcówki zawsze można obciąć, przynajmniej Twoje włosy dzięki temu zaczną szybciej rosnąć :) Ja bym pewnie wybrała róż, ale póki co muszę poprawić ombre, bo już prawie go nie widać ;)

    Mój blog --> http://monyikafashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak to się mówi - żyję się raz! Moim zdaniem powinnaś spróbować! :) Włosy nie ząb - odrosną! :)) Miałam ombre tylko że rozjaśniałam końcowki i chociaż trochę zniszczyły mi włosy to ani trochę nie żałuję bo będę miała co wspominać :))

    kreatywnie-w.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci, że odwiedziłeś/aś moje małe miejsce w sieci. Jest mi niezmiernie miło, że zdecydowałeś/aś się napisać komentarz. Liczę na kilka ciepłych słów z Twojej strony, a także na odrobinę konstruktywnej krytyki.

Do zobaczenia następnym razem!