25 lip 2015

Miej nadzieję na lepsze jutro

Cisza. Przerażająca, a zarazem niezwykła.
Czujesz ten spokój? Czy słyszysz krople deszczu, obijające się o szybę?

Kocham ten moment, gdy próbuję wyłączyć swoje myśli. Kiedy staram się usunąć wszystkie przykre wydarzenia dzisiejszego dnia. Wejście w ogromną kałużę, niezdążenie na autobus (czekanie kolejnych 15 minut), zimna herbata. Okej, może te przykłady nie są najlepsze, ale... Dobra, pomińmy temat :')
Jednym z moich ulubionych, domowych miejsc jest balkon. Zabudowanie umożliwia mi przesiadywanie tam w deszczowe dni. Często przyciągam swoje nogi aż pod samą brodę i wpatruję się w okno. Tak po prostu. Siłą mojej wyobraźni staram się przewidzieć to, co stanie się nazajutrz. Jak się będę czuła? Czy ktoś zalezie mi za skórę? Och, zapomniałabym. Przecież są wakacje.
A może sprawię sobie przyjemność i zrobię naleśniki na śniadanie? Takie z cynamonem, twarogiem i miodem... Mniam.
W tym momencie podpieram się, pisząc oraz popijając kawę zbożową z odrobiną cukru waniliowego lub też wanilinowego, jak kto woli. I to w zasadzie jest wszystko. A może, aż tyle? Sama nie wiem.
Mój humor można dziś określić mianem dziwnego. Naprawdę, czuję się tak jakoś inaczej. Pewnie stąd ten post. Mam wewnętrzną potrzebę wyżycia się gdzieś artystycznie, nabazgrania szalonych kresek na kartce, przerobienia czegoś. O, właśnie. Pobawiłam się filtrami na powyższych zdjęciach. Totalnie zmieniłam klimat. Jak wam się podobają? Zaraz, po co ja właściwie pytam? Forget it.

P.S. To pierwsze mi się strasznie podoba. Chyba oprawię w ramkę.
Ale ja zabawna :)

26 komentarzy:

  1. Dobrze czasem po prostu się wyłączyć lub hmm... rozładować emocje? Nie można długo wszystkiego trzymać w sobie, bo prędzej czy później, to i tak pęknie. Też bardzo często zastanawiam się, co przyniesie mi kolejny dzień i zawsze mam nadzieję, że będzie lepszy od poprzedniego. Czasem się udaje, czasem nie. Ale życie :)
    A zdjęcia naprawdę ładnie wyszły, jesteś bardzo ładna!

    P.S. Dziękuję Ci serdecznie za komentarz. Dałaś mi ogromną dawkę motywacji :>

    Pozdrawiam!
    miniifluff

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeglądam właśnie Twojego bloga i.... robisz naprawdę przecudne zdjęcia! Aż nie mogę w to uwierzyć :O
    Czy mogłabyś podać mi nazwę aparatu, który posiadasz? Bardzo proszę...
    Zapraszam na moje blogi - każdy o innej tematyce :)
    www.domieee.blogspot.com
    www.zawodpodlupa.blogspot.com
    www.pomoimtrupiemamo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jednym takie gorsze chwile zdarzają się częściej, innym rzadziej. Jednak jedno jest pewne, z czasem każdy uczy się nad tym panować i wychodzić z takich dołków. Każdy prędzej czy później zdaje sobie sprawę, że nie warto rozmyślać i smucić się czymś, co nie jest tego warte. Trzeba skupiać się w życiu na tym co dobre, otaczać się pozytywnymi ludźmi :) i robić wszystko co sprawia nam przyjemność, dużo uśmiechu życzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. też bardzo lubię siedzieć na balkonie ;) jest tam zawsze taka fajna, inna atmosfera.. :D
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam, nowy post z wynikami rozdania z Shein i stylizacją! ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja często siedzę z nogami podciągniętymi pod brodę i pod kocem - nawet w lecie, bo na wieczór u mnie w mieszkaniu robi się dość chłodno, a ja jestem strasznym zmarzluchem :)

    http://blonparia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam taki dosyć sporawy parapet. Kocham siedzieć na nim wyciszając się i myśląc. Bradzo fajny post :) Zapraszam na Kamienne Oblicze - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze powinno się mieć nadzieję.
    Zapraszam do mnie.

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Również lubię czasem się wyłączyć, co w moim wypadku oznacza zaszycie się w swoim pokoju z dobra książką, najlepiej w tedy, kiedy deszcz bębni w szyby i zbliża się burza. To taki niesamowity klimat.
    Zdjęcia są świetne ;)
    truthofthunder.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Oh, kochana, znam ten stan. :) Czasami nie wiadomo co sie z Nami dzieje, wyobraźnia, emocje płatają nam figla. Ni to smutno, ni wesoło, ale idealnie aby usiąść i pomyśleć. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Też lubię się tak czasem "odciąć'. Świetnie napisany post, tak... magicznie :)
    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie ;)

    crazylife-by-marta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. W Twoim wieku też tak miałam lecz zrozumiałam żeby być bardziej optymistką. Polecam zrobić to samo

    Buziaki
    http://alexamariani.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też mam mnóstwo takich chwil, kiedy siadam na balkonie, podciągam nogi pod brodę i wpatruję się w dal, rozmyślając. Uwielbiam również krople deszczu spływające po szybie, niestety, u mnie w ostatnim czasie występują jedynie ulewy, a wtedy wygląda to raczej jakby ktoś wylewał wodę z wiadra.
    Ten post ma świetny klimat, działa na wyobraźnię.

    Pozdrawiam :)
    Po mojemu

    OdpowiedzUsuń
  13. Też czasem miewam taki humor ;)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam doskonale ten stan, który opisałaś..
    Masz bardzo interesującego bloga! Sama wykonałaś tą grafikę/ ten rysunek w nagłówku?
    Wygląda świetnie! :D Pozdrawiam i zapraszam w odwiedziny do siebie:

    yariin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooj, ile ja bym dała, żeby tak rysować, haha :D
      Nie, grafikę udało mi się wyszukać w internecie. Natrafiłam na nią całkiem przypadkowo i... bardzo mi się spodobała :)

      Usuń
  15. Moja osoba ma podobnie do Ciebie, też zastanawiam się, co będę robić, co powinnam i tak dalej i zaczyna się świat myśli, trochę to niestety uciążliwe. Lubię czasem siąść w nocy na parapecie (do balkonu nie mam dostępu, na moje nieszczęście) i po prostu popatrzeć w niebo, czasem gwieździste, a czasem czarne jak smoła.
    ♡ jestebatmane ♡

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana więcej optymizmu i uśmiechu :) myśl pozytywnie i zajrzyj na mojego bloga: KLIK
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Prowadzisz Niezwykle inspirującego bloga :) !
    Będę zaglądać częściej :)

    http://kaarollkaa.blogspot.com
    w wolnej chwili zapraszam na mojego yt:
    https://www.youtube.com/watch?v=DG2fSsd_Vo0

    OdpowiedzUsuń
  18. Tez lubieprzebywiśc na balkonie :)
    http://official-patty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja dość często miewam takie dziwne chwile. Mój humor jest nijaki. W sumie nie wiem, czy mogę stwierdzić, że lubię takie przesiadywanie i gapienie się w okno, bo po prostu wtedy czuję się źle, samotnie...
    Takie tam moje przemyślenia xD
    Śliczne są te zdjęcia! :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdjęcia po obróbce wyszły super!
    ps. teraz mam ochotę na naleśniki
    zapraszam do mnie :) Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  21. też lubię takie chwilę i zazdroszczę możliwości przesiadywania na balkonie, mój jest niestety niewielki :) oj tak, takie naleśniki to byłoby coś, pozdrawiam! :)

    http://sotiens.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Każdego dnia budzę się i zasypiam z nadzieją, która w ciągu dnia czasami trochę mi blednie, staje się niemal bezbarwna, nie pozwalając "na lepsze", jednak zawsze staram się nadać jej odpowiednią formę, by mogła mi pomóc w osiągnięciu wyznaczonych szczytów. Bardzo ciekawie piszesz, podoba mi się ;)

    Pozdrawiam, Laru!

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam ostatnio ochotę wyżyć się gdzieś artystycznie. Mam już nawet dokładny plan jak to zrobię i nawet kupiłam kiedyś do tego specjalny album. Uwielbiam wakacje, za to, że mogę spędzać czas w ten sposób. :)

    http://orbid.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci, że odwiedziłeś/aś moje małe miejsce w sieci. Jest mi niezmiernie miło, że zdecydowałeś/aś się napisać komentarz. Liczę na kilka ciepłych słów z Twojej strony, a także na odrobinę konstruktywnej krytyki.

Do zobaczenia następnym razem!