5 sie 2015

Wznieś się w powietrze

Gorąco, ratunku! Na dworze panuje taki skwar, że ciężko jest mi w miarę normalnie funkcjonować. Jednak... jestem zadowolona. Dziś przejechałam na rowerze ponad 11 kilometrów, wypiłam mnóstwo wody (na moje zdrowie), zjadłam pyszny obiad. Żyć, nie umierać :)
Ostatnie dni spędziłam w bardzo dobrym towarzystwie. Udało mi się zobaczyć wiele miejsc, jakich wcześniej nie miałam okazji podziwiać. Między innymi wspięłam się na wieżę widokową, która bonusowo znajduje się na ogromnej górce. Widok jest wspaniały! Będąc wysoko w górze, bez problemu dostrzeżemy miasto, morze i oczywiście moje ukochane lasy. Niesamowite jest uczucie, gdy stoisz na wysokości około 116 m n.p.m. S u p e r  i jeszcze raz super.
Zdecydowanie poprawił mi się humor. Mam tyle energii! Chcę każdy dzień wykorzystać jak najlepiej tylko potrafię. Oby mi się udało, trzymajcie kciuki.

Jeżeli chodzi o mój upragniony film - jestem w trakcie montowania. Powolutku zmierzam do celu.

30 komentarzy:

  1. ale śliczne zdjęcia
    ja też jakoś ostatnio jestem naładowana pozytywną energią
    pozdrawiam :)
    Miooodziablog-klik <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjęcia no i oczywiście post :)). Ja jednak na odwrót nie mam w ogóle energii :D Obserwuję <3

    http://blackkkittten24.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że próbujesz tak aktywnie wykorzystywać czas ^^ Ja też w końcu muszę zacząć :)
    Zapraszam do mnie, niedawno zaczęłam,
    Więc może by tak jakiś komentarz lub wspólna obsrewacja?
    Będe bardzo wdzięczna, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że spędziłaś miło i aktywnie czas i, mimo upału, poprawił ci się humor. Ja, tak jak przedmówczyni, zupełnie nie mam na nic ochoty ani energii. Mam nadzieję, że to się szybko zmieni.

    Pozdrawiam :)
    Po mojemu

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja w tym skwarze muszę dojeżdżać rowerem do pracy... :(
    gratuluję tylu kilometrów! ja tyle codziennie jeżdżę, bo praca niestety nie na miejscu, haha :D
    krysiastyle.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękne widoki! Ja też mam dużo energii i jestem mega zadowolona, kiedy dobrze wykorzystam dzień ;)

    amelia-bloog.blogspot.com
    Zapraszam też na KONKURS! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny widok, uwielbiam się na coś wspinać i takie wieże byłyby dla mnie. :) Ja w wakacje zaczęłam prawie każdy dzień wykorzystywać jak się da, a większość aktywnie.

    zapraszam http://by-paolka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie na odwrót. Nie mam ostatnio zbyt wiele energii przez cały dzień. Mogłabym cały dzień siedzieć na kanapie i czytać książki albo oglądać filmy.
    truthofthunder.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Sam bym miał mnóstwo energii w takim anturażu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja strasznie lubię się wspinać na takie górki, z których jest na końcu cudowny widok! :)

    Obserwuję i zapraszam do siebie! klik

    OdpowiedzUsuń
  11. Widoki z tej wierzy musiały być niesamowite !
    pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga:
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowne zdjecia ! swietne widoki , zazdroszcze:)
    ja dopiero zaczynam , wspolna obserwacja? dziekuje za kazda pomoc w postaci obserwowania , komentowania i oczywiscie przeczytania:)))
    plaguee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ale piękne zdjęcia! super, że mimo tego skwaru jesteś tak aktywna :) ja ledwo żywa nie mam siły na rower :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne widoki ujęta na profesjonalnych zdjęciach!
    Zapraszam i obserwuję; http://queenoflife5.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia i widoki! Też często jeżdżę na rowerze! :)
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam i czekam na opinie http:/teenzoom.blogspot.com

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pozazdrościć takich widoków! U mnie takich nie ma ;)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  17. 11 kilometrów O.o jestem pod wrażeniem ! Śliczne zdjęcia
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. 11 km? :o Łał! Szacunek ^^ Zdjęcia są prześliczne <3 Pozdrawiam :*
    http://zyciedlapasji.blogspot.com/ Zapraszam! :*

    OdpowiedzUsuń
  19. nice as always, kisses!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Podziwiam, że przejechałaś taki kawał drogi. Też ostatnio wybrałam się na rower, ale przejechałam zaledwie kilometr i moje nogi już płakały ze zmęczenia :/ Nienawidzę takich upałów. Uwielbiam chodzić po takich górkach i patrzeć na okolicę. Coś niesamowitego! Piękne zdjęcia, najlepsze z tym ptakiem :)
    Arleta!

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam górzyste tereny, kiedyś nawet wspinałam się na Śnieżkę, niesamowite uczucie, bycie tak wysoko. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnie zdjęcie perfekcyjne :) Można by tylko uciąć te szczelinę w ścianie, choć z drugiej strony nadaje ona tego czegoś.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie depozyt-mysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Widoki są cudowne! Już sobie wyobrażam jak tam musiało być pięknie.

    Pozdrawiam, http://iamangelikaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie, że nawet w takie upały masz energię i chęci do aktywnego spędzania czasu. I dobrze, że to wyszło na dobre, jeśli chodzi o nastrój :) Powodzenia w dalszym wykorzystywaniu ostatnich dni wakacji. Bardzo ładne zdjęcia.

    Pozdrawiam!
    miniifluff

    OdpowiedzUsuń
  25. Piekne zdjęcia, czekam na film! :))
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. W takim razie trzymam kciuki za ciebie! cieszę się, ze masz tyle energii, korzystaj ile się da! piękne zdjęcia ♥

    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  27. zdjęcia wyszły Ci cudownie :)
    http://imwandm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Pozazdrościć widoków :D

    http://gosiaandmisia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci, że odwiedziłeś/aś moje małe miejsce w sieci. Jest mi niezmiernie miło, że zdecydowałeś/aś się napisać komentarz. Liczę na kilka ciepłych słów z Twojej strony, a także na odrobinę konstruktywnej krytyki.

Do zobaczenia następnym razem!