5 wrz 2015

Nie bój się

Wszyscy jesteśmy ludźmi, a nasze serca biją tak samo. Każdy z nas jest wyjątkowy na swój sposób, każdego z nas wyróżniają inne cechy. Dlaczego więc jesteśmy dla siebie tacy podli? Tacy źli? Czemu nie potrafimy pogodzić się z myślą, że zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie przeciwny naszym poglądom? Nie mogę tego zrozumieć. Każdego dnia się nad tym zastanawiam. Chciałabym, aby wreszcie na świecie zapanował spokój. Żebyśmy zajęli się swoimi sprawami, swoimi zainteresowaniami. Nikt by się nie wtrącał w nasze życie. Niestety, nie jest tak kolorowo.
Co dzień spotykamy się z wieloma przeciwnościami oraz wyzwaniami. Nie zawsze udaje nam się sprostać oczekiwaniom ze strony rówieśników, nauczycieli, rodziców. Coś nas ogranicza, hamuje. Może jest to strach? Strach przed wyśmianiem, wytykaniem palcami? A może strach przed samym sobą?

Wszędzie panuje chaos...

19 komentarzy:

  1. Świetny post dał mi wiele do myslenia ;)
    Zapraszam do mnie będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie chociaż komentarz ;)
    Mój blog! - klik

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mieści mi się w głowie, że istnieją ludzie pełni zawiści i negatywnie nastawieni do każdego, kto ma inne zdanie od nich. W moim życiu spotkałam ich wielu, było mi bardzo źle, gdy obrzucono mnie najgorszym, mimo że nic złego nie zrobiłam. Jednak zawsze starałam się mimo wszystko bronić moich racji, a nie zgadzać na wszystko co mówią inni. Strach trzeba zwalczać i pokonywać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Racja. Strachem przed otoczeniem często próbujemy zatuszować strach przed samym sobą.
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
  4. "Wszyscy jesteśmy ludźmi, a nasze serca biją tak samo" Cudowne słowa, nic tylko w ramkę oprawić i powiesić na ścianie. Niestety niektóry o tym zapominają :/ A co do samego strach, ja mam ogromny strach przed wyśmianiem. Nie chodzi tutaj o nieznajomego, ale o osobę która jest mi bliska. Może mnie to zaboleć bardziej niż cokolwiek innego, dlatego tak się tego boje, a niestety, już kilka razy takiej sytuacji doświadczyłam :/

    Sometimes my-klik!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mądry post, naprawdę cudownie to napisałaś! Najbardziej podoba mi się pierwsze zdanie, wspaniale to ujęłaś. :)

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<





    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mądre słowa . Dobry post. Zapraszam do mnie www.mademoisellekinga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Niby krótki tekst, ale pierwsze co wywołuje to ogromną burzę mózgów... Sama nie wiem co napisać...

    Zapraszam do mnie na przegląd złotówkojadów :) #BackToSchool1: Moi mali pożeracze budżetu

    Pozdrawiam cieplutko
    LadyinBlack

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz dużo racji, zgadzam się z Twoim postem. Piękne ostatnie zdjęcie <3.
    Mój blog - klik !

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdyby każdy zajął się swoim życiem, byłoby o wiele lepiej, spokojniej. No ale niestety. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie wytykał innych palcami, niekoniecznie mając do tego jakikolwiek powód. Tak po prostu. To jest najgorsze. Bo żaden człowiek nie powinien czuć się gorszy od drugiego. Jesteśmy tylko ludźmi, każdy wyjątkowy na swój sposób.

    Pozdrawiam!
    miniifluff

    OdpowiedzUsuń
  10. "Czemu nie potrafimy pogodzić się z myślą, że zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie przeciwny naszym poglądom?" Widzę, że jestem innym człowiekiem od wszystkich. Przyjmuję zdanie innych i rozumiem, że są ludzie o innych poglądach na świat, moralności, cechach i upodobaniach. A faktycznie - większość ludzi wtyka wszędzie swoje trzy grosze, cztery litery i zupełnie niepotrzebnie wchodzi nam w życie, nie mając ku temu powodów lepszych od "Dziwny jesteś", czy coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Ja często spotykałam się z sytuacjami, gdy narzucane mi były opinie innych. Nie podoba mi się to...

      Usuń
  11. Ja również często biję się w głowę widząc to jak ludzie traktują siebie nawzajem. To jest po prostu chore, żeby wyzywać kogoś z powodu tego, że ma zupełnie inny tok myślenia, lub jest po prostu inny :/
    Pozdrawiam Julka♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Madry post, masz duzo racji ;)
    xoxo // http://lichette.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się, to że niektórzy mają może "kiepskie" życie, to nie znaczy, że jeszcze mają mi rujnować moje. Moje życie, moje sprawy, to niech innych to nie interesuje, bo jak ja bym się im zaczęła tak we wszystko mieszać ... po prostu od razu by im się odechciało :D Fajnie napisane :*
    U mnie nowy post, zapraszam

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. hamuje nas obawa przed złą decyzją, z czym wiążą się przeróżne skutki- wytykanie palcami czy inne problemy... w sumie, jak wyżej napisane, hamuje nas strach przed samym sobą.
    krysiastyle.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  15. Opiorę się tutaj na cytacie Kurta Cobaina "Apatia mojego pokolenia. Obrzydza mnie. Obrzydza mnie też moja własna apatia, bycie tchórzliwym i nieprzeciwstawianie się rasizmowi, seksizmowi i wszystkim innym -izmom, na które kontrkultura narzeka od lat." Rzeczywiście, wszyscy jesteśmy cholernie dla siebie złośliwi, nie potrafimy zaakceptować inności innych, wszyscy mówią : HEJ, JESTEM TOLERANCYJNY, po czym widząc całujących się młodych mężczyzn wyśmiewają ich. Chciałabym zniszczyć całą podłość na tym świecie. Niestety, to chyba nie możliwe ;/ Poruszyłaś bardzo dojrzały temat, chociaż post jest trochę za krótki moim zdaniem ;] Pozdrawiam!

    http://you-always-be.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Też zawsze tak myślałam. Uważałam, że wszędzie jest tylko chamstwo i nienawiść, ale nagle się okazało, że to ja powinnam zmienić myślenie. Myśląc pozytywnie, cały świat jest jakiś taki lepszy i milszy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ekstra wygląd bloga i cudny wpis !
    http://want-cant-must.blogspot.com/
    ps jeśli podoba ci się blog-skomentuj, zaobserwuj

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci, że odwiedziłeś/aś moje małe miejsce w sieci. Jest mi niezmiernie miło, że zdecydowałeś/aś się napisać komentarz. Liczę na kilka ciepłych słów z Twojej strony, a także na odrobinę konstruktywnej krytyki.

Do zobaczenia następnym razem!