16 lis 2015

Hello, my love

Jadąc dziś autobusem do szkoły, miałam okazję podziwiać cudowny wschód słońca. Miło było popatrzeć na to piękne zjawisko zza szyby pojazdu. Świt, niebo zmieniające swą barwę. Różowe, pomarańczowe. Nadzwyczaj niezwykłe. Tak banalne, a zarazem nadające tej jednej chwili niesamowity klimat. Uwielbiam tego typu widoki. Mogłabym się w nie wpatrywać godzinami. Zapomnieć o wszelkich przykrościach, które mnie dotknęły, odetchnąć, po prostu - zacząć nowy dzień z uśmiechem na twarzy. Zatrzymać ten malowniczy pejzaż na dłuższy moment. Sprawić, aby trwał chociaż o minutę dłużej. Tylko minutę.
Wakacyjne, niewyraźne, przerobione. Lubię te zdjęcia.
Ostatnio uświadomiłam sobie, jak wiele wschodów oraz zachodów słońca mnie ominęło. Nie robiłam nic. Wolałam zostać w domu, pod kocem - śpiąc. Ciągłe spanie! W tym roku miałam zamiar wstać o godzinie 4:00 rano i wyruszyć na spacer do lasu, aby posłuchać śpiewu ptaków. Nie udało mi się.
Będzie lepiej, na pewno. Już ja tego dopilnuję.

24 komentarze:

  1. Też zawsze chcę w wakacje wstać o 4 i wybrać się do lasu, ale rzadko mi się udaje.
    Wschody są super i w ogóle, ale O KTÓREJ TY MUSIAŁAŚ JECHAĆ TYM AUTOBUSEM??????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O 7:25 :D To była już raczej końcówka wschodu. Po prostu słoneczko było takie ładne, niebo takie pomarańczowe, że uznałam to za wschód :D

      Usuń
  2. Ja podziwiałam wschód słońca podczas wakacji nad morzem - był naprawdę piękny :))
    Świetne zdjęcie ♥

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie! klik

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedawno natknęłam się na twojego bloga i chciałabym ci powiedzieć że bardzo pięknie piszesz *-*
    Nie myślałaś może żeby napisać jakieś opowiadanie/książkę?
    xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co? Myślałam nad napisaniem książki pod tytułem: "1000 rzeczy oraz sytuacji, które mnie wkurzają" :D To byłby bestseller!
      A tak na poważnie... Daleko mi do światowej sławy pisarki :) Fakt - lubię pisać, tworzyć przeróżne teksty, ale to chyba... Zresztą! Nie mam pojęcia, jak potoczy się moja "kariera pisarska" :)

      Usuń
  4. U nas w Norwegii słońce wstaje około 8, a w środku zimy nawet później, więc nie będę miała problemów z oglądaniem wchodów, ale niestety nie są one zbyt majestatyczne..;/

    alqxx - klik!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niebo ogólnie jest piękne. Wschody, zachody, a nawet w ciągu dnia potrafi być niesamowite.
    Kiedyś w wakacje obudziłam się o 5 i co 5 minut robiłam zdjęcie nieba, żeby sprawdzić jak się zmienia XD Byłam dziwnym dzieckiem.

    Zapraszam do mnie C:

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasami takie piękne rzeczy przechodzą nam koło nosa :-(

    Sometimes my-klik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam oglądać wschody i zachody słońca, chociaż to pierwsze widziałam może ze trzy razy w życiu. Warto jednak poświęcić się i wstać wcześniej dla tak wspaniałego widoku:)
    Fajne zdjęcia i post :D Zapraszam też do siebie ;)

    Dreamerka Blog (klik)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kiedyś wstałam tak rano i poszłam na zdjęcia, polecam :)
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne widoki! Mnie kiedyś kolega wyciągnął na spacer o 5 nad ranem. Oj, przyznam że ciężko było chodzić na pół śpiąc hah!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. "W tym roku miałam zamiar wstać o godzinie 4:00 rano i wyruszyć na spacer do lasu, aby posłuchać śpiewu ptaków."

    Uszy do góry, mi się to nie udaje rok po roku, już od 2012 xD. Aczkolwiek, uwielbiam wstawać wcześnie, kiedy już mi się uda, jestem bardzo z tego zadowolony. Dużo czasu, dużo dnia przed sobą, no i sam ranek jest bardzo miły i komfortowy do spędzania wolnego czasu :D /Mikołaj

    Dwie Perspektywy Blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Uda Ci się kiedyś tak jak mi. Niby tylko raz ale zawsze :) Kiedyś rano widziałam takie niebo "warstwowe" od ciemnego fioletu to jasny róż, dla takich widoków warto wstawać rano.
    Zapraszam do mnie http://kisieltruskawkowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardziej ja zwracałam uwagę na zachody.
    Raz udało mi się zobaczyć wschód.
    W wakacje, była 3.40 a ja nie moglam spać i siedziałam na balkonie.
    Widok jest przepiękny.
    Za rok na pewno kiedyś to samo zrobię.

    live-telepathically.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Na nigdy nie wpatrywałam się w wschów czy zachód słońca.. Ale chyba muszę spróbować kiedyś ;)

    wiktoriakarnecka.blogspot.com <--klik

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również uwielbiam wschody! Zachody oczywiście też, jednak wschody nie są tak codzienne, bo wiadomo, nie na każdy się wstaje. Chociaż jak się decyduję oglądać wschód to bardziej poprzez tą drogę nie spania całą noc niż wstawania rano, poza zimą oczywiście, teraz aby zaobserwować piękne wschodzące słońce nie trzeba się zrywać tak wcześnie z łóżka, co mi całkiem odpowiada ;D Jednak w wakacje jest inaczej... Jest większe poświęcenie przy wstaniu i też większa satysfakcja :D No i teraz niestety nie zawsze to wschodzące słońce jest widoczne, bo wiadomo, jesienna pogoda nie zawsze taka piękna ;)
    Świetne zdjęcia!
    dreams-lunatyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. kiedyś miałam masę zdjęć wschodów i zachodów na telefonie, uwielbiam takie widoczki :)
    krysiastyle.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wschody i zachody są pięknym obrazem.
    Pozdrawiam,
    nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj tak wschód i zachód to piękne zjawisko, zawsze gdy idę drogą i jest zachód cykam fotki :)
    Pozdrawiam
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  18. Z tym to się w zupełności zgadzam. Mnie w pamięci pozostały zachody słońca, jakie widziałam w majowe, niedzielne wieczory, kiedy jeździłam autobusem do internatu. Zwłaszcza w miejscu, gdzie było jezioro. Po prostu niesamowity widok lub też, kiedy wakacyjnymi wieczorami jeździłam rowerem - cudowne przeżycia. Choć tak jak napisałaś, mogłyby trwać dłużej, by móc w pełni nasycić się ich pięknem.
    Pozdrawiam, Laru!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ostatnio idąc do szkoły również mogłam podziwiać piękne kolory nieba. Niestety ja również nie widziałam żadnego wschodu słońca lecz w zachodach jestem totalnie zakochana. Mam nadzieję, że będąc nad morzem w przyszłe wakacje uda mi się zebrać aby zobaczyć wschód.

    http://magdalens-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nienawidzę poczucia marnowanego czasu. Pomimo tego wiem, że marnuję go strasznie dużo. Ja miałam chodzić biegać, ale nie mogłam się zmusić
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
  21. fajne fotki te wakacyjne! :) dzięki za miły komentarz u mnie - to naprawdę pomaga! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci, że odwiedziłeś/aś moje małe miejsce w sieci. Jest mi niezmiernie miło, że zdecydowałeś/aś się napisać komentarz. Liczę na kilka ciepłych słów z Twojej strony, a także na odrobinę konstruktywnej krytyki.

Do zobaczenia następnym razem!