27 lis 2015

Wymyśl tytuł

Jestem pełna przeciwności. Często zmieniam zdanie, jak tylko uda mi się dostrzec jeden, mały szczegół. Być może przez to się uczę. Być może jest mi to potrzebne, aby podjąć odpowiednią decyzję. Ale, kurczę! Tak dużo czasu mi to zajmuje. A przecież to właśnie ten czas przelatuje mi przez palce. Nie mogę go chwycić, nie mogę zatrzymać. On płynie dalej, pędzi jak szalony. Bardzo mi się to nie podoba. Chciałabym mieć możliwość wydłużenia doby o parę godzin. Może wtenczas udałoby mi się załatwić wszystkie, istotne sprawy. Chociaż o te parę godzin. Hmm... A co za problem, aby wstać wcześniej? Otóż, moi drodzy - problem mam z tym ogromny! Dziś, ledwo co wywlokłam swoje cielsko z łóżka, kiedy na zegarze widniała godzina 6:00. Tak wcześnie... Miałam się uczyć. Nie wyszło. Nie poszłam do szkoły (po co na jeden dzień? odpuściłam). Cieszę się. Może wreszcie uda mi się coś sensownego wymyślić. Może troszkę ruszę głową.
Dni wolne, nie były dla mnie "dniami wolnymi". Miałam bardzo pracowity tydzień, który tak na dobrą sprawę - jeszcze trwa. Ech, za dużo tego.
No, nic! Nie mam prawa narzekać. Nie mogę. Powinnam być szczęśliwa. Proszę bardzo - wielki uśmiech! :)

Nagrałam sobie filmik.
*KLIKNIJ TUTAJTUTAJ*

17 komentarzy:

  1. U mnie też strasznie zapracowany był ten tydzień :/

    Sometimes my-klik!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja za to cały tydzień miałam luźny, bo miałam próbne matury ;)
    krysiastyle.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź sobie, że pomimo wolnego (2 klasa liceum) musiałam porządnie zakuwać :( Masakra!

      Usuń
  3. Ojj, ja też rano ledwo zwlekam się z łóżka. Zbyt dużo na głowie!
    A filmik już widziałam - poprawiłaś mi humor :)
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczne zdjęcia!
    Też dzisiaj miałam dzień wolny, aby pouczyć się do konkursu przedmiotowego z angielskiego, ale (jak pewnie się domyślasz) nie zrobiłam zupełnie nic :')

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd ja to znam...Chociaż miałam dzisiaj tylko 4 godziny zajęć i do tego na 10, ale i tak czułam się jak taka leniwa buła, która nie wylazłaby z łóżka nawet jakby się paliło. ;)
    Obserwuję i pozdrawiam!
    http://geekbsf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Też uważam, że dobę trzeba wydłużyć!
    Czas płynie tak szybko, nie jestem w stanie zrobić rzeczy, które bym chciała wykonać ;/
    http://murky-rainbow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia! ;*
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja marzę o wydłużeniu doby. Ze wszystkim bym zdążyła, udałoby mi się zrobić tyle rzeczy!
    Pozdrawiam
    Mój blog-klik ♡

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam pracowity tydzień, a listopad i jego pogoda nie wspierają mnie w tym.
    Jeżeli nie masz nic przeciwko to nominuję Cię do LBA, daj znać u mnie czy się zgadzasz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi też przydałoby się kilka godzin dodatkowych do doby ;)
    [ice maiden]

    OdpowiedzUsuń
  11. Ech, jak ja dobrze znam ten problem, ale ostatnie zdanie daj najbardziej poprawne i tego się trzymaj!
    Pozdrawiam, Laru!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z ostatnim zdaniem się zgadzamy w 100% :)
    Wspólna obserwacja? Daj znać :)
    Pozdrawiamy, wikwerfashion ~♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnie zdanie najlepsze!!:) Aż sama mam uśmiech na twarzy! :)
    Piękne zdjęcia!<3

    mój blog - korneliakuzma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Uśmiech to podstawa, a z zegarem nie da się negocjować. Już próbowałam.
    Pozdrawiam.
    Szalonookie w krainie absurdu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci, że odwiedziłeś/aś moje małe miejsce w sieci. Jest mi niezmiernie miło, że zdecydowałeś/aś się napisać komentarz. Liczę na kilka ciepłych słów z Twojej strony, a także na odrobinę konstruktywnej krytyki.

Do zobaczenia następnym razem!