30 cze 2015

Wakacyjny TAG

Cześć i czołem!
Dwa miesiące. Czujecie to? Czujecie ten relaks, odpoczynek, czas tylko dla siebie? Do mnie powolutku to dociera. Jest cudownie! Jutro pogoda ma się nieco poprawić. Planuję wycieczkę do Zoo i nakręcę relację z wyjazdu. Jestem niezmiernie szczęśliwa z faktu, że wreszcie zrobię wszystko, na co nie miałam czasu w roku szkolnym. Moje podekscytowanie jest ogromne :)
Dziś przybywam do was z tagiem. Myślę, że od czasu do czasu warto odpowiedzieć na parę pytań!

1. Ulubione lody?
Sądzę, że wybrałabym smak orzechów laskowych. I to jeszcze takich z Grycana! Pycha.

2. Twój ulubiony owoc?
Kocham wszystkie owoce. Są to świetne zamienniki słodyczy. Gdybym miała wybierać, chyba najprędzej sięgnęłabym po arbuza.

3. Morze czy jezioro?
Moje miasto znajduje się nad samym morzem, jednak bardziej wolę jeziora oraz tę atmosferę, która panuje wokół nich.

4. Sandały czy japonki?
Sandałów "nie trawię", tak ładnie mówiąc. Japonki są dość dobrym, letnim obuwiem, choć za nimi nie przepadam.

5. Ulubiony kolor lakieru do paznokci?
Bardzo lubię ciemne kolory na paznokciach. Bordo, granat... Po prostu uwielbiam :)

6. Lubisz wieczorne spacery po plaży?
Może nie po samej plaży, ale po molo - czemu nie!

7. Lubisz się opalać?
Urodziłam się w miesiącu typowo zimowym, kiepsko znoszę ogromne temperatury. Nie lubię, gdy jest mi gorąco. Opalenizna mnie nie łapie (a chodzę w krótkich spodenkach!).

8. O której godzinie zazwyczaj wstajesz/ idziesz spać w wakacje?
Wstaję zwykle w godzinach od 9:00 do 11:00. Z pójściem spać jest bardzo różnie.

9. Rolki czy rower?
Oj, kurczę. Ciężki wybór! Na rowerze jeżdżę bardzo często. Z kolei rolek obecnie nie posiadam. Niestety z nich wyrosłam. Na dzień dzisiejszy, króluje u mnie rower.

10. Ulubiony napój orzeźwiający?
Soki, soki i jeszcze raz soki! Najlepiej świeżo wyciskane. Z pomarańczy, jabłek... Ach.
* Wybrałam najciekawsze pytania z tego tagu, według mnie :)

27 cze 2015

Wakacyjnie

Wyróżnienia, dyplomy i świadectwa odebrane, a to oznacza, że wczoraj oficjalnie rozpoczęliśmy upragnione wakacje! Jestem zadowolona ze swoich ocen końcowych, choć nie ukrywam, że mogłam się bardziej postarać. Najważniejsze jest to, że teraz będziemy mieli dwa miesiące na odpoczynek i zregenerowanie sił. Mam wiele planów, związanych z czasem wolnym. Myślę, że wszystko się uda i zrealizuję wszystkie cele.
W dniu wczorajszym miałam z Nikolą dzień włosomaniaczek. Po powrocie ze szkoły, wzięłyśmy się za farbowanie! Nawzajem nakładałyśmy kolory na nasze głowy. Tak jak chciałam, tak mam - ombre. Najśmieszniejsze jest to, że końcówki zmieniają kolor pod wpływem światła. Raz są fioletowe, za chwilę czerwono-różowe. Podoba mi się to :) Jednak farba wypłucze się po 8 myciach (myślę, że nawet wcześniej). Dobrze jest tak zaszaleć.

23 cze 2015

What's new?

Witam!
Muszę z przykrością przyznać, że pogoda na zewnątrz nie powala. Pada deszcz, nie jest to zdecydowanie letni klimat. Zjadłam śniadanie, usiadłam i dalej tak siedzę. Odpuściłam sobie szkołę, ponieważ wczoraj męczyłam się, będąc na lekcjach. Bezczynność przez 6 godzin lekcyjnych zdecydowanie mi nie sprzyja. Na dodatek można by powiedzieć, że zostałam wrobiona przez koleżankę i na zakończenie roku będę z nią śpiewać. Chciałam się jakoś wykręcić, ale niestety nie udało mi się. Kurczę, nie przepadam za występami, ale nie mam innego wyjścia. Jakoś to będzie!
Kilka dni temu, kupiłam Książkę pod tytułem Książkę pod tytułem. Bardzo mi się spodobały zadania, które są w niej zawarte. Już nawet zaczęłam je wypełniać i stwierdzam, że jest to pożyteczne wykorzystanie czasu. Jeżeli cierpicie na nudę - polecam! :)

19 cze 2015

Wyjdź na swoje

Co dzień spotykamy się z trudnymi sytuacjami, w których często nie możemy się połapać. Nic ze sobą nie współgra, wszędzie panuje wielki chaos. Zadajemy sobie pytanie: Co zrobić?, po czym i tak padamy na łóżko, wszystko olewając. Mam kilka sposobów na ułatwienie sobie życia! Serdecznie zapraszam :)


PORADNIK: UŁATW SOBIE ŻYCIE!


1. Nauczyciel nie ma zamiaru puścić cię do toalety w trakcie trwania lekcji? Wstań, pewnym krokiem podejdź do biurka i zakomunikuj, że jesteś rycerzem Jedi, który natychmiastowo musi przywrócić pokój w Republice Galaktycznej; zniszczyć Sithów. Przecież od tego zależy los całego wszechświata! Niech moc będzie z tobą!

2. Idziesz ulicą, mijasz po drodze wielu ludzi. W słuchawkach rozbrzmiewa twoja ulubiona piosenka, masz ochotę tańczyć, wykrzyczeć na całe gardło, jak bardzo jesteś w tym momencie szczęśliwy. Na co czekasz? Przecież grasz w teledysku!

3. Twoje włosy są ciężkie i oklapnięte? Uważasz, że nic już nie jest w stanie ci pomóc? Mam na to sposób! Weź do ręki grzebień i natapiruj całą czuprynę, po czym spryskaj naprawdę mocnym lakierem. Voilà! Oto twoja nowa fryzura. Bardzo stylowa i niezwykle trwała, odporna na wszelkiego rodzaju wahania pogody.

4. Głodny? Pewnie masz ochotę na coś słodkiego. Spokojnie, już podaję przepis! Surowe jajko dokładnie umyj pod bieżącą wodą, następnie wbij do miseczki. Dodaj dwie, czubate łyżki cukru i porządnie wymieszaj. Teraz mamie nie możesz zarzucić, że nie ma nic do jedzenia ☺

5. Pora obiadowa, kotlety w drodze, a ty jak na złość nie posiadasz patelni? Żelazko będzie równie dobre! Rozgrzej je, odwróć rączką do dołu, podeprzyj książkami i działaj. Twoja rodzina będzie zachwycona, gwarantuję! Kucharz od siedmiu boleści


* Pewnie zorientowaliście się, że coś jest nie tak. Udało mi się was wkręcić? :D
Co sądzicie o serii takich postów?

16 cze 2015

Jeszcze sekundka

Zdałam! Zdałam z matematyki! Jestem podekscytowana, szczęśliwa, pełna energii. Nareszcie będę mogła zasnąć spokojnie, bez tego przerażającego uczucia, jakim jest stres. Czas na pełen relaks, zrobienie czegoś dla siebie. Całe szczęście, że po powrocie do domu, nie mam obowiązku jak najszybszego zabrania się za odrabianie sterty prac domowych. Do szkoły chodzę, aby najzwyczajniej posiedzieć, obejrzeć filmy, porozmawiać. Nic szczególnego się nie dzieje, żadnych afer, żadnych skandali. Zwykły, nudny budynek przepełniony masą ludzi - typowe.
Mój cel? Wytrwać do przyszłego piątku. Cudownego, wspaniałego piątku! Nie mogę się już doczekać dwóch miesięcy wolnego. Jak ten czas szybko płynie... Dopiero co czekaliśmy na Boże Narodzenie, a tu bum! Prawie koniec czerwca. Dlatego trzeba korzystać z uroków życia.
Postanowiłam, że jednak trochę zaszaleję i pofarbuję moje włoski. Trzeba wszystkiego spróbować, a może się to okazać strzałem w dziesiątkę :)

Życzę wam miłego wtorku!

13 cze 2015

Childhood

Pamiętasz, kiedy całymi dniami przesiadywałeś na dworze, bawiąc się na placu zabaw? Było cudownie, prawda? Dzieciństwo to zdecydowanie najpiękniejszy okres w życiu każdego człowieka. Będąc jeszcze małym urwisem, nie musiałeś przejmować się szkołą; tym, co w danym dniu założysz na siebie. Liczyła się tylko i wyłącznie dobra zabawa. Nikt nie zwracał uwagi na twój stan majątkowy, ubrania, fryzurę. Każdy z każdym poznawał się na podwórku.
Przytoczę wam śmieszną sytuację z mojego dzieciństwa, taki mały bonusik.

Kiedy byłam wraz z dziadkami u wujka, strasznie mi się nudziło. Musiałam przebywać ze wszystkimi w jednym pokoju. Zaczęłam kręcić się w fotelu, próbując się wygodnie usadowić. Przez te moje wygibasy, wywróciłam się do tyłu, razem z fotelem. Wszyscy mieli ze mnie niezły ubaw :)
Napiszcie swoją śmieszną historię z dzieciństwa! :)

9 cze 2015

Szalone kolory

Dorosłam, zmieniłam się. Zmienił się mój styl, sposób postrzegania świata oraz ludzi. Nie da się ukryć, że także moja szafa powoli zaczyna się wypełniać dość ciekawymi ubraniami. Śmieszne nadruki i urozmaicone połączenia są u mnie na porządku dziennym. Miewam dni, kiedy zdarza mi się wyglądać normalnie (jak można być normalnym?), jednak to nie jestem w zupełności ja. Lubię eksperymentować, nie tylko z garderobą. Od ostatniego czasu, bardzo podobają mi się nietypowe skrzyżowania (uwaga, wystąpił dziwny synonim od słowa 'połączenie'). Mam tutaj na myśli fryzury. Pięknie dobrane, nienaturalne barwy. To jest to! Poważnie rozważam pofarbowanie swoich końcówek szamponem koloryzującym. Myślałam nad kolorem wiśniowo-bordowym, ponieważ przy spieraniu stopniowo zamieniałby się w róż. Gorzej byłoby z niebieskim, o nie...
Jednak jak to ja, jestem bojącym się człowieczkiem. Jeżeli kolor zostanie na włosach? Nie zejdzie? Trzeba to porządnie przeanalizować.
Może wy mi doradzicie? :)

6 cze 2015

Szczęśliwym być...

Wbrew pozorom szczęście ma dość banalną definicję. To emocja, która spowodowana jest wydarzeniami zwykle odbieranymi przez podmiot za pozytywne, optymistyczne. Uśmiechnięci od ucha do ucha ludzie są postrzegani jako pełni energii, pewni siebie. Mają w sobie pewnego rodzaju magnes, który przyciąga innych.
Każdy z nas jest niepowtarzalny, co oznacza, że w czymś zupełnie odmiennym potrafi odnaleźć odrobinę radości. Jedni cieszą się z długo wyczekiwanej gry komputerowej, reszta rozpromienia się, widząc śmiejącą się koleżankę.
Moim skromnym zdaniem mimo przeciwności, jakie nas dotykają każdego dnia, powinniśmy znaleźć choć trochę miłych akcentów. W trudnych sytuacjach nie należy się poddawać, załamywać. Trzeba wstać i zacząć walczyć, a w efekcie - zwyciężyć! Odpowiednie nastawienie pomoże nam odepchnąć się od dna na powierzchnię.
Jeżeli chodzi o mnie, faktem jest to, iż jestem osobą nieco pesymistyczną. Zawsze mam pewne "ale", które spycha mnie z drogi. To jest moja mała zguba. Muszę wreszcie przestawić wahadło na napis dasz radę. Ważna jest wiara w siebie i własne możliwości. Wiem, że potrafię. Wiem, że mi się uda. Wiem, że to zrobię.