6 maj 2016

A zaczyna się od...

Czy zastanawialiście się kiedyś, która osoba zaczyna klaskać pierwsza na zakończenie przedstawienia w teatrze? Echo niesie się po całej sali, aplauz roznosi się od jednego kąta do drugiego. Jeden człowiek jest w stanie doprowadzić do tego, że reszta zaczyna podążać jego śladami.
Działa to też w inną, zdecydowanie gorszą stronę.
Wyobraźcie sobie, że w tym momencie oglądacie filmik w internecie. Strasznie irytuje Was głos osoby mówiącej, jej sposób gestykulacji... Ogólnie mówiąc: nie podoba Wam się jej obecna produkcja. Znudzeni, przewijacie stronę do sekcji komentarzy i Waszym oczom ukazują się dość nieprzychylne opinie ze strony osób trzecich. "Co za shit!" - napisze jedna osoba, a pod nią pojawia się nieskończona ilość słów, które potwierdzają załączoną tezę. Hejt goni hejt. Gdybyście byli takimi samymi pustymi ludźmi, bez jakichkolwiek zahamowań napisalibyście podobny komentarz. Można śmiało rzec, że komentarz wpływa na kolejny komentarz (o ile nie myślicie samodzielnie i za wszelką cenę chcecie być super).

Zastanówmy się, czy warto ślepo działać, tak jak robią to inni. Błagam, ludzie. Myślmy samodzielnie. Najważniejsze - nie stwarzajmy problemów tam, gdzie ich nie ma. Złość i nienawiść szerzą się zdecydowanie gwałtowniej i na większą skalę niż dobroć i zrozumienie. Nie warto być przebrzydłym fejmuchem z setkami lajków, mówię serio.

15 komentarzy:

  1. Nigdy nad tym się nie zastanawiałam, ale po dłuższym namyśle przyznam Ci rację. Spotkałam wiele takich sytuacji. ;)
    Cudne zdjęcie! Ten kolor... po prostu bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka prawda, że nie którym ludziom brakuje samodzielnego myślenia. Wolą podążać za innymi, niż mieć własne zdanie.
    Świetny pomysł na post i śliczne zdjęcie
    itneverendsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio doświadczyłam "efektu stada" czekając na zielone światło. Gdy się pojawiło, nikt nie chciał iść pierwszy, wszyscy stali dopóki nie poszła pierwsza osoba. Nature ludzką można jedynie starać się zmienić. Każdy ma na sumieniu jakąś złą rzecz. Nie da się być doskonałym, ale trzeba się starać ze wszystkich sił.
    topiekoty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też zauważyłam, że ludzie często naśladują innych i to nie tylko w internecie.

    podpurpurowymkocem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcześniej nie myślałam o tym, ale rzeczywiście tak jest. Ja sama nie przepadam za osobami, które nie mają własnego zdania i ślepo zgadzają się z innymi.
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Prędzej czy później te fejmuchy i tak kończą reklamując staniki i herbaty:D Najlepiej robić swoje! ;-)

    pozdrawiam, it's Nel (klik) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ludzie mają tendencję do podążania za tłumem. Nie można zapominać, że ma się własny mózg.
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz stuprocentową rację :) Niestety ludzie często zapominają o swoim zdaniu, ślepo przyznając rację innym. Często niestety kryje się pod tym chęć przypodobania się innym. Nauka samodzielnego myślenia jest bardzo trudna, ale przynosi niesamowite korzyści.

    Bardzo spodobał mi się Twój blog :) Obserwuję! :)

    alpaczkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Też kiedyś myślałam właśnie o tym, że działania jednej osoby potrafią pociągnąć za sobą resztę.
    Często tak jest przy złym postępowaniu. Ktoś zrobi coś głupiego i rzadko kiedy znajdzie się osoba, która powie, że to jest głupie i by tak nie robił. Zazwyczaj reszta do niego dołącza.
    Z komentarzami jest chyba podobnie.
    Nie wiem skąd w ludziach tyle złości i nieprzychylnych słów, które nie musiałyby być wypowiedziane.
    CROWDED DREAMS

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście łatwo zauważyć, że ludzie ślepo nie tylko podążają śladami innych, ale również ślepo im ufają, co jest moim zdaniem głupie i bezcelowe. Ale co ja się tam znam... :)

    Zapraszam Do Mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Każde zdanie bardzo mądrze napisane, zgadzam się z tym! Szkoda, że niektórzy nawet kiedy nie chcą być nie mili, czują, że muszą być jak inni i podążają ich śladem. Trzeba mieć własne zdanie :)!
    Mój blog - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba nie ma nic gorszego niż stado baranów robiących to co podpatrzyli u innych albo ośmieleni jednym hejtem ciągną następne. Samą irytuje mnie kiedy wielcy bloggerzy i vloggerzy każdą negatywną opinie traktują jako hejt, ale istnieje różnica pomiędzy wyrażeniem tego co mi się nie podoba, a doczepieniem się wyłącznie do rzeczy, których dana osoba nie jest wstanie zmienić np. barwy głosu albo swojej tuszy...

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak już niestety jest, prawie na każdym kroku zawiść, zazdrość :/
    pozdrawiam!
    masubiendo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi jak się coś nie podoba to po prostu to przełączam, nie komentuje. To bez sensu, wolę zatrzymać negatywną opinię dla siebie, ewentualnie podzielić się nią z bliskimi, zamiast sprawiać przykrość innej osobie. Pomimo tego, że np dany filmik może mi się nie podobać, ta osoba na pewno spędziła trochę czasu na obrabianiu go itp/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgadzam się z tym i bardzo spodobała mi się Twoja metafora z klaskającymi osobami, która świetnie to wizualizuje. Ludzie, zacznijmy myśleć samodzielnie! Dzięki rozwojowi mass mediów manipulacja jest teraz wszechobecna i zawsze, ale to zawsze trzeba się pilnować, aby nie dać się nadziać na manipulację.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci, że odwiedziłeś/aś moje małe miejsce w sieci. Jest mi niezmiernie miło, że zdecydowałeś/aś się napisać komentarz. Liczę na kilka ciepłych słów z Twojej strony, a także na odrobinę konstruktywnej krytyki.

Do zobaczenia następnym razem!