24 cze 2016

Podobno tak jest...

Podobno człowiek uczy się na własnych błędach. Podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Podobno nie należy łamać regulaminów. Podobno trzeba wiedzieć, na jakiej półkuli leży Antarktyda. Podobno nauczyciel wie lepiej. Podobno jesteśmy tylko siłą roboczą. Podobno tatuaże oznaczają kryminalistę. Podobno inność jest zła. Podobno wiele nam się od życia należy. PODOBNO.

Człowiek uczy się na własnych błędach.
Skąd ta pewność? Każdego dnia plączemy, motamy, zmieniamy zdanie. Każdego dnia popełniamy masę błędów - poważniejszych, a także mało istotnych. Często dzieje się tak, że dana czynność wchodzi nam w nawyk, wykonujemy ją dzień w dzień. To nasza rutyna. Po pewnym czasie okazuje się, że przez cały ten okres, gdy wypełnialiśmy dane zadanie - było one robione niepoprawnie. Pomimo tego, iż znamy prawdę; mamy pojęcie o tym, w jaki sposób powinniśmy działać w dalszym ciągu postępujemy podobnie. Morał? Gdy coś zakorzeni się głęboko w naszej podświadomości, ciężko będzie nam się od tego uwolnić, a nasz mózg będzie wysyłał nam sprzeczne sygnały. Po co zmieniać swoje przyzwyczajenia? :)

Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.
Na myśl nasuwa mi się tylko jedna teoria. Według powyższego stwierdzenia, człowiek nie powinien drugi raz podejmować się tego samego działania. Jeżeli coś za pierwszym razem nam nie wyszło, nie pakujmy się w to po raz kolejny! Porażka boli, bardzo. Nie warto walczyć...
Nie należy łamać regulaminów.
Które swoją drogą zostały wymyślone także przez ludzi. Przez ludzi pokroju mojego, czy też Twojego. Jeżeli pewien punkt jest kompletnie nieuzasadniony, wzięty z tzw. "dupy", to po co mamy się do niego dostosowywać? Bez sensu. Poza tym, powiedzmy otwarcie: kto w dzisiejszych czasach trzyma się zasad?

Trzeba wiedzieć, na jakiej półkuli leży Antarktyda.
Nie powiedziałabym, że TRZEBA wiedzieć. Bardziej kierowałabym się tym, że WARTO wiedzieć. Uważam, że znajomość mapy jest potrzebna. Chociażby do wpisania odpowiedniego hasła w krzyżówce lub wtedy, gdy znajomy zaskoczy nas geograficznym pytaniem. Ale warto wiedzieć chociażby dla samego siebie i dla powiedzenia "O, patrz! Antarktyda leży tutaj!". Kto wie? Może kiedyś udamy się razem w ten mroźny klimat?

Nauczyciel wie lepiej.
Serio? Szczerze, nie sądzę. Owszem, wielu nauczycieli posiada ogromny zasób wiedzy, którą potrafi się podzielić z uczniami. Natomiast, gdy nauczyciel otwarcie przyzna, że Hogwart nie istnieje, to kto będzie miał rację? Ty czy nauczyciel?
Jesteśmy tylko siłą roboczą.
Siłą roboczą dla mamy, gdy powie nam otwarcie "Zbyszek, umyj te naczynia!". Jeżeli napaskudziłeś - sprzątaj, leniu!

Tatuaże oznaczają kryminalistę.
Tatuaże to forma sztuki. Piękna forma sztuki. Nie każdemu może się takowy "wybryk artystyczny" podobać, jednak ludzie... Nie ulegajmy durnym stereotypom. Jeszcze się okaże, że ten człowiek z tatuażem będzie najbardziej niewinną i najbardziej kochaną osobą na tej planecie; a parszywym i okrutnym okaże się być Twój pracodawca (bez żadnego tatuażu).

Inność jest zła.
Ty jesteś zły. Bo jesteś taki sam, jak reszta tego chaotycznego i zakłamanego społeczeństwa.

Wiele nam się od życia należy.
Wiele nam się należy, gdy na to zapracujemy.

18 cze 2016

Czas odpoczynku

Witam państwa.
Cieszę się ogromnie, że dni spędzane w szkolnych ławkach powolutku zbliżają się ku końcowi. Ostatnie tygodnie były dla mnie strasznie wyczerpujące, pod dosłownie każdym względem. Nie mogę doczekać się dni wolnych od nauki prezentowanej nam w salach; dni wolnych od stresu, związanego z milionem sprawdzianów. Wreszcie będę miała okazję sama zorganizować sobie czas. Koniecznie będę musiała stworzyć listę postanowień wakacyjnych! Nie chcę zmarnować żadnej sekundy z tego okresu.
Zrobię wszystko, aby te wakacje były jednymi z najbardziej udanych. Zero siedzenia w miejscu, zero obijania się! Ech, mam świadomość tego, że wypowiadam te słowa co rok, jednak teraz głęboko wierzę w to, że mi się uda. Zobaczymy :)
Tyle słodkości u Werci ♥
Co u Was się wydarzyło w ostatnich dniach? Opowiadajcie!

*Remis z Niemcami, czujecie to?*

10 cze 2016

Mazury 2016

Niedawno wróciłam z trzydniowej wycieczki na Mazurach. Wyjazd organizowany był przez moją klasę od początku roku szkolnego (także możecie sobie wyobrazić te wszystkie przygotowania). Powiem jedno: ta część Polski jest przecudowna! Ogrom lasów oraz liczne jeziora dodają uroku tamtym terenom. Klimat jest naprawdę świetny (pominę kwestię pierdyliarda komarów wielkości dłoni). Widok z balkonów ośrodka był idealny. Centralnie na okoliczne jezioro.
Zajęcia mieliśmy zorganizowane przez zespół "Gwarek". Drugiego dnia działo się bardzo wiele. Tor przeszkód (czas 1:36, nieźle?), podział na drużyny i atak balonami z wodą... (dostałam w głowę. Czujecie poświęcenie?).
Słońce mocno grzało, więc na pogodę nie można było narzekać. Na pomoście przyjemnie się leżało, polecam :) Jedzenie również smaczne, pokoje przestrzenne. Bardzo fajnie!
Uwielbiam jeziora. Uwielbiam takie krajobrazy.

2 cze 2016

Constellations

W tej chwili relaksuję się przy muzyce. W moich słuchawkach rozbrzmiewają najpiękniejsze, najbardziej nastrojowe piosenki. Uwielbiam takie wieczory. Totalnie odizolowane od świata zewnętrznego. Liczą się tylko ja i moje myśli. Muszę odpocząć. Potrzebuję tego. Ale nie mogę, niestety. Czeka mnie jeszcze wiele pracy... Chwila. Uspokójmy się, przestańmy pędzić. Należy się na chwilę zatrzymać. Chociaż na chwilę.
- - -
Mam dość pośpiechu. Przytłacza mnie okropnie. Chciałabym móc spokojnie poukładać sobie wszystko w głowie.
- - -